Mokra karma.

Moderator: Alexa

Regulamin forum
Zanim zadasz pytanie - przejrzyj archiwalne wątki

Re: Mokra karma.

Postautor: Alexa » środa 21 sie 2019, 13:33

Takie mokre karmy kupiłam w zoologicznym:
Obrazek
ObrazekObrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się

Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 9356
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: Mokra karma.

Postautor: caryca » środa 21 sie 2019, 18:42

Przez kilkanaście lat Aisza była karmiona winstonem z Rossmana. Wiosną okazało się, że coś z nią jest nie tak i po badaniach okazało i, że jest uczulona na kurczaka. Poza tym, wetka wskazała, że konieczne jest karmienie jej jedzeniem lepszego gatunku, z większą zawartością prawdziwego mięsa. Zaczęliśmy kupować animondę ale ta łobuziara nie chciała tego jeść. Ona nigdy nie lubiła jedzenie z puszki. Próbowaliśmy różnego innego jedzenia, kupowaliśmy wszystko w Maxi Zoo sprawdzając co w tych jedzeniach jest. W końcu częściowo zaakceptowała jedzenie marki Bio a wczoraj wnuczka kupiła jedzenie o nazwie DeliCatessen i widzę, że wreszcie Aisza będzie to chyba jadła.
caryca
Cztery Koty
 
Posty: 288
Rejestracja: sobota 01 cze 2013, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Mokra karma.

Postautor: olga » środa 21 sie 2019, 20:53

Alexa jaki te karmy mają skład? To chyba z tych droższych są?

Caryco, jeżeli Aisza lubiła karmy z saszetek to może jej posmakuje Bozita z kartonika? To zupełnie przyzwoita karma w cenie Animondy ale nie mielonka tylko kawałeczki w galarecie lub w sosie.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5143
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Mokra karma.

Postautor: Alexa » środa 21 sie 2019, 22:57

Olga karma Oasy zawiera 70 % kurczaka, 5% tuńczyka(puszka kurczak&tuńczyk) 70 gram kosztuje około 7 zł, puszka vibrisse 70 gram kosztuje 4, 50 zł 60 % kurczaka. Oasy jest też w saszetkach.
ObrazekObrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się

Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 9356
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: Mokra karma.

Postautor: caryca » czwartek 22 sie 2019, 19:41

Olga- spróbowałabym z tym jedzeniem o którym piszesz ale Aisza ma 13 lat i problemy z zębami i nie potrafi pogryźć kawałków karmy. Musimy dawać je jedzenie w postaci pasztetu. Karmę w kawałkach o ile jest miękka, mogę widelcem rozcierać.
caryca
Cztery Koty
 
Posty: 288
Rejestracja: sobota 01 cze 2013, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Mokra karma.

Postautor: olga » czwartek 22 sie 2019, 20:58

Kawałki karmy są zupełnie miękkie i nawet kot bez zębów da sobie z nimi radę.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5143
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Mokra karma.

Postautor: caryca » piątek 23 sie 2019, 01:09

dziękuję Olga. Sprawdzę czy można to kupić w Maxi Zoo
caryca
Cztery Koty
 
Posty: 288
Rejestracja: sobota 01 cze 2013, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Mokra karma.

Postautor: Alexa » piątek 23 sie 2019, 15:09

W maxizoo jest bozita. Caryca w formie mielonki jest Polska karma Dolina Noteci- puszki mają różne smaki. Ja dziś kupilam karmę Gosbi Freski i Alpha spirit ,zobaczymy czy posmakuje moim kotelkom.
ObrazekObrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się

Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 9356
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: Mokra karma.

Postautor: Alexa » sobota 05 paź 2019, 20:43

Kupiłam na wypróbowanie puszkę Ziwi pek. Zobaczymy co na to moje kotki.
ObrazekObrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się

Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 9356
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: Mokra karma.

Postautor: olga » sobota 05 paź 2019, 21:02

Moje chcą jeść tylko Animondę i Catz-coś-tam z Zooplusa :kwas:
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5143
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Mokra karma.

Postautor: Alexa » środa 09 paź 2019, 20:17

Olga a ten Catz coś tam ma formę mielonki/pasztetu czy mięsne kawałki? Bo ziwi peac mielonka i oczywiście moje koty nie chcą. Cholera mnie bierze jak widzę karmy dla kotów w formie mielonki i nie przekonuje mnie głupie tłumaczenie że wtedy jest zbilansowana właściwie w składniki odżywcze. Dzikie koty nie jedzą mielonek ale upolowane inne zwierzęta.
ObrazekObrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się

Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 9356
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: Mokra karma.

Postautor: olga » środa 09 paź 2019, 20:48

Mielonka. A co do reszty - nie polują przecież na puszki więc tak naprawdę to bez znaczenia jaką konserwa ma konsystencję- i tak jest mało naturalna dla kota.
Nigdy nie słyszałam o tym, że pasztet jest lepiej zbilansowany od kawałków, skąd taka opinia?
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5143
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Mokra karma.

Postautor: Alexa » środa 09 paź 2019, 20:57

Nawiedzone na Fb prawie na każdej grupie wciskają te głupoty.Że niby w mielonce/pasztecie lepiej umieszcza się taurynę i witaminy potrzebne kotu niż np w mięsnych kawałkach w sosie czy galaretce. Taka karma Mac coś tam -ciągle ktoś wstawia zdjęcia że jakieś plastiki w niej ktoś znajduje a nawiedzone oczywiście że to pojedyncze przypadki i dalej polecają tą karmę laikom. Do mielonki można wrzucić zmielone wszystko.
ObrazekObrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się

Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 9356
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: Mokra karma.

Postautor: olga » środa 09 paź 2019, 21:10

Bzdury do kwadratu, dobrze że nie mam Fb :) Niech nawiedzone polują na myszy i przynoszą swoim pupilkom do domu
A Mac's kupowałam. Plastiku w niej nie było, za to jest droga a moje koty wcale jej nie polubiły.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5143
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Mokra karma.

Postautor: bungula » czwartek 10 paź 2019, 09:00

Karma w kawałkach to w większości przypadków też mielonka tylko pokrojona. Wystarczy przekroić lub przełamać taki kawałeczek. Nie widać w nim włókien mięsa. No i kto powiedział, że stężenie tauryny musi być równomierne w całej objętości karmy? Przychylam się do stwierdzenia,
olga pisze:dobrze że nie mam Fb
:ok:
Obrazek
Awatar użytkownika
bungula
VIP
 
Posty: 3368
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2012, 08:04

Poprzednia

Wróć do Żywienie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron