Strona 109 z 115

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: wtorek 01 wrz 2020, 20:24
autor: ikxio
Portugalski
wrzuc to w tlumacza google
jesli chodzi o czestotliwosc? sa to infradzwieki na pograniczu naszej slyszalnosci
koty nie slonie i wieloryby - jak to wlaczysz to obserwuj zwierzaki czy nie zachowuja sie jak wystraszone.
ale zyjemy w takim halasie, ze nie powinno byc problemu
https://pl.wikipedia.org/wiki/Infrad%C5%BAwi%C4%99ki

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: wtorek 08 wrz 2020, 19:09
autor: Alexa

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: niedziela 11 paź 2020, 20:14
autor: ikxio
ja to sie zastanawiam czy ta pandemia to w ogole da sie opanowac? bo jak na razie to jest coraz gorzej...

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: niedziela 11 paź 2020, 20:50
autor: Alexa
Da się opanować ale trzeba podjąć racjonalne decyzje a nie błądzić po omacku metoda prób i błędów.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: poniedziałek 12 paź 2020, 12:12
autor: bungula
Alexa pisze:racjonalne decyzje

Czyli jakie? Alexa w tym tkwi sedno sprawy, nie wiadomo jakie, bo wirus jest nowy i do końca nie wiadomo jak się zachowuje, jak szybko mutuje i w jakim kierunku.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: poniedziałek 12 paź 2020, 21:10
autor: ikxio
co do mutacji to wirus az tak szybko chyba nie mutuje.
gorzej jest z jego objawami - a czasem jak sie okazuje tez z bezobjawowoscia.
madrych nie ma - jak juz nie pisze o h gez cyklu jedna baba drugiej babie, ale nawet przy tej ilosci zarazen (czyli materialu porownawczego) w literaturze do dzis nie ma jakiego sensownego opisu typowych objawow zakazenia. szczepionka? obawiam sie, ze to potrwa i to dlugo, a wiekszosc ludzi chcialaby jakiegos cudownego leku, ktory pozwoli wrocic do dawnej beztroski? to ostatnie uwazam za niemozliwe - jak nie ten to inny zarazek sie pojawi i zabawa zacznie sie od nowa.

https://forum.pytamy.online/uploads/def ... 7c4ae4.png

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: wtorek 13 paź 2020, 17:09
autor: Alexa
https://mrenigmatis.wordpress.com/2020/ ... 3gnuV8C4k8

znajdę jeszcze link z modelem walki z covid opublikowany chyba w niedzielę, mam nadzieję że znajdę. Niestety nie zastosowano go .
Znalazłam:
https://www.medonet.pl/koronawirus/koro ... 87428.html

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: wtorek 13 paź 2020, 21:36
autor: ikxio
WHO to chyba chodzilo o grype hiszpanke?
a moze pan minister te swoje modele najpierw wyprobuje na bialych myszkach?

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: środa 14 paź 2020, 13:56
autor: bungula
Alexa ten model, który tu przytaczasz był opracowany w marcu, dziś jest już nieaktualny. W przypadku tego koronawirusa nie da się wytworzyć tzw. odporności stadnej. Nie wykształca się trwała odporność po przechorowaniu covidu. Przeciwciała w krwi ozdrowieńców zanikają po paru miesiącach. Odnotowuje się przypadki powtórnych zakażeń.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: środa 14 paź 2020, 22:19
autor: ikxio
w ogole im dluzej wirus sie szarogesi tym wiecej niewiadomych...
niedlugo wszeyscy zdiczejemy od tego zamykania wszystkiego.
przy tym co piszesz bungula to ewentualna szczepionka bedzie tyle warta co ta na grype - jak sie uda trafic z mutacja to na jakis czas bedzie chronic.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: sobota 07 lis 2020, 22:03
autor: caryca
Ja trochę w innej sprawie. Można powiedzieć, że pozaziemskiej.
Od kilku tygodni męczy mnie sprawa snów w których pojawiają się moi zmarli przed 35 laty rodzice i mój zmarły 8 lat temu mąż.
Ja bardzo rzadko zapamiętuję sny a te kilka tak mi się utrwaliło, że pamiętam tak, jakby śniły mi się dziś.
W pierwszym śnie śniło mi się, ktoś zadzwonił do drzwi a gdy je otwarłam to w progu stali moje rodzice. W tym momencie się obudziłam.
Kilka dni później przyszedł do mnie mój mąż. Leżałam w łóżku a on przyklęknął i dotknął mojej ręki. Obudziłam się ale do dziś czuję ten dotyk.
I dzisiejszej nocy przyszła do mnie mama. Leżałam w szpitalu na łóżku a mama zapytała, czy coś mi przynieść. Odpowiedziałam, że niczego nie potrzebuję, bo chyba idę dziś do domu. I to była tak, że pierwszy raz z nią rozmawiałam. Przedtem tylko ją, tatę i męża widziałam.
Dodam tylko, że rodzice nie śnili mi się od bardzo, bardzo dawna a mąż kilka razy.
Czy ktoś ma jakąś wiedzę na temat tego, co te sny mogą znaczyć?

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: niedziela 08 lis 2020, 22:25
autor: ikxio
w tym stanie zagrozenia i niepewnosci jaki sie wytworzyl z pandemia?
pewnie mozg odwoluje sie we snie do czasow kiedy zycie bylo bardziej stabilne.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: środa 30 gru 2020, 19:56
autor: Alexa
Mamy na osiedlu budki dla jeży na zimę.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: czwartek 31 gru 2020, 17:51
autor: ikxio
ooo? skutki covidu?
bo ja sie zastanawiam nad tym co zrobic z nadmiarem mew - zjadaja male koty, szczury sie rozplenily
a maja morze z rybami pod nosem.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: czwartek 31 gru 2020, 18:03
autor: Alexa
Jeże zawsze były na osiedlu ale głupota ludzka zbiera wszystkie liście i jeżyki nie mają sobie zrobić z czego norek na przezimowanie. U nas sroki przetrzebiły wróble i małe ptactwo, ale pojawiły się jastrzębie i polują na sroki, od razu zaroiło się od wróbelków.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: czwartek 25 lut 2021, 09:20
autor: Alexa
Zastanawiam się nad zakupem pulsometru, tylko jaki wybrać? Te tanie chińskie to chyba nie najlepszy wybór? A może jest aplikacja na smartfona też mierząca tę ważne parametry życiowe.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: czwartek 04 mar 2021, 21:04
autor: ikxio
nie kupuj, po co masz sie dodatkowo stresowac? ;)

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: niedziela 12 wrz 2021, 10:40
autor: Alexa
W weekend nad Katowicami i innymi miastami lata sterowiec zepeling, start na Muchowcu.

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: niedziela 12 wrz 2021, 10:42
autor: olga
To musi być fajny widok

Re: Rozmowy na różny temat.

Post: niedziela 12 wrz 2021, 13:01
autor: Alexa