Kciukotrzymacze

Rozmowy na każdy temat

Moderator: ikxio

Kciukotrzymacze

Postautor: Wanda » piątek 27 lip 2012, 08:30

Dziewczyny! Zadzwonili dziś rano ze szpitala. Mam się zgłosić w niedzielę (29) na 9.00. Operacja w poniedziałek. :? Boję się jak diabli! Bardzo proszę o trzymanie mocno zaciśniętych paluchów. Ja wierzę, że Wasze kciuki działają cuda!!! Dziewczyny bardzo proszę o wsparcie :?
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem."
Wanda
Trzy Koty
 
Posty: 133
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Sissi » piątek 27 lip 2012, 08:36

Wanda nie boj sie bedzie wszystko dobrze ,trzymam mocno kciuki .
Cheila ,Dasha ,Fiona, Isis + Philip

" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Wanda » piątek 27 lip 2012, 08:37

Sissi podziękuję po wszystkim.
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem."
Wanda
Trzy Koty
 
Posty: 133
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Fonsitos » piątek 27 lip 2012, 09:40

Wandziu, trzymaj się twardo, nie daj się strachowi ;) On ma tylko wielkie oczy :) W poniedziałek trzymamy kciuki!
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2610
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Ash » piątek 27 lip 2012, 10:34

kciuki i pazury!!!!
Awatar użytkownika
Ash
Dwa Koty
 
Posty: 64
Rejestracja: piątek 13 lip 2012, 14:47

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Wanda » piątek 27 lip 2012, 10:38

Wiedziałam, że można na Was liczyć :lol: !
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem."
Wanda
Trzy Koty
 
Posty: 133
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: ikxio » piątek 27 lip 2012, 11:52

pamietaj - masz koty na utrzymaniu - nie daj sie strachom. kciuki trzymam
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 6164
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Wanda » piątek 27 lip 2012, 13:41

Dziewczyny jesteście kochane! :-D :lol: Już jest mi raźniej.
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem."
Wanda
Trzy Koty
 
Posty: 133
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Alexa » piątek 27 lip 2012, 14:13

Wanda trzymam kciuki, będzie dobrze :)
ObrazekObrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się

Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 9243
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Ash » sobota 28 lip 2012, 13:26

Ja wiem, że to mniejsze przy operacji i w ogole... Ale poproszę, trzymajcie też kciuki za nas, żeby mi na tej rehabilitacji poszło, żebym jakoś to tu poukladała, żebym mogła wrócić z Resetkiem do Anglii. No i dzis... Taki mały kciukotrzymacz... Bo ja już jestem tak smutna i dobita, że nie wiem co ze sobą zrobić. NIe wiem czy już wspominałam, ale jeszcze do tego wszystkiego miałam podawane hormony jak byłam w szpitalu do tego stres i.... wyprostoały mi się wlosy. Ludzie, no jak to możliwe? Całę życie miałam kręcone bujne loczyska do pasa prawie, znak rozpoznaczy a teraz wisza takie marne strąki patrzec nie mogę. i czuję jakbym straciłą jakąś ważnę cząstkę swojego 'ja.' Kruszą się łamią. No to co? To fryzjer. A jesli chodzi o to to ja mam fobię, dentysta przeraża mnie mniej, nie wspominając ze już 3 razy uciekłam z fotela i muszę u fryzjera płacić depozyt...2 razy w anglii raz w polsce... No i jak zmiany to zmiany, życie mnie coś ostatnio nie pytaczy chce to wszystko co mi na leb zrzuca to chociaż w tej kwestii zadecyduję. Za dwie godziny mam wizytę, boję się jak nie wiem co [jak zwykle] Ale może tego potrzeba> drobnej zmiany? bo mi kłacz umiera i coś ewidentnie zrobić trzeba, to trzymajcie kciuki, zebym dziś nie płakała ok?
Awatar użytkownika
Ash
Dwa Koty
 
Posty: 64
Rejestracja: piątek 13 lip 2012, 14:47

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Sissi » sobota 28 lip 2012, 13:49

Ash bede trzymac mocno kciuki zeby rehabilitacja byla pomyslna i sprawnosc przywrocila ,zeby wlosy sie skrecily w piekne loki tak jak kiedys byly, zeby szczescie Cie nie opuszczalo chumor i zdrowie dopisywalo zebys smutna juz nie byla zebys dentysty sie nie bala ,zebys sie szczesliwie zakochala i odnowa zycie sobie ulozyla ,zebys z Resecikiem do angli wrocila , :)
Cheila ,Dasha ,Fiona, Isis + Philip

" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: ikxio » sobota 28 lip 2012, 14:50

Ash - wlosy jak i paznokcie - sa martwe - to co sie Ci odzywa to zaszlosci czyli klopoty swiata poprzedniego - co moge doradzic - jest taki zestaw witamin - niestety nie pamietam nazwy (ale po smierci meza zaczelam lysiec, paznokcie sie lamaly, o stanie skory wole nie mowic) - spytaj medyka - tanie to nie bylo bo miesieczna dawka kosztowala ponad 20 € ale skuteczne - a na wlosy dodatkowo - babcina metoda cotygodniowy oklad z oleju rycynowego (z braku moze byc dobra oliwa) wymieszane z sokiem z cebuli i zoltkiem - potem zmyc dobrym szamponem.
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 6164
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Alexa » sobota 28 lip 2012, 15:17

Ash trzymam kciuki za szybkie efekty rehabilitacji.
ObrazekObrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się

Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 9243
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Wanda » sobota 28 lip 2012, 20:36

Na fryzjera nie zdążyłam (za późno tu zajrzałam) ale i tak mocno zaciskam kciuki, żeby wszystko Ci się wyprostowało a włosy skręciły.
Na dziś kończę z pisaniem. Idę się pakować do szpitala. Odezwę się po powrocie do domku. Pamiętajcie o kciukach w poniedziałek ! :?
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać Waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem."
Wanda
Trzy Koty
 
Posty: 133
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:46
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Sissi » sobota 28 lip 2012, 21:32

wanda sloneczko trzymam caly czas kciuki ,nie martw sie bedzie dobrze i masz tu zaraz nam sie zameldowac na dachowcu ,bedziemy czekac na Ciebie ,trzymaj sie cieplutko i badz dzielna ,jestesmy z Toba .
Cheila ,Dasha ,Fiona, Isis + Philip

" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: ikxio » sobota 28 lip 2012, 21:42

ojej - ja to bym sie pakowala rano ale kciuki trzymam i to mocno
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 6164
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Fonsitos » sobota 28 lip 2012, 21:47

Ash, to ja tak jak Wanda życzy - coby się życie wyprostowało a włosy skręciły :)
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2610
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: bungula » poniedziałek 30 lip 2012, 16:07

Za Wandę Obrazek i za Ash Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
bungula
VIP
 
Posty: 3339
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2012, 08:04

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Ash » poniedziałek 30 lip 2012, 20:37

Wciąż mocno ściskam kciuki za Wande. :o

Włosy obcięte... poszlo z 10 cm, płacz oczywiście był, pani fryzjerka zapytała 'kto Ci to dziecko zrobił, zastrzelę s......' zmartwila się tym jak ten cały stres na nie płynął, tym, że się nie kręcą pocieniowala, pomodelowala, ja popłakałam w domu ale trzeba wierzyć, że teraz już będą odrastać zdrowe i silne. Ogółem krócej, mniej, dziwnie... Ale damy radę.. Musimy, [biodro mnie dziś rie jak szalone,kurcze ja juz chce na tą rehabilitację.]
Awatar użytkownika
Ash
Dwa Koty
 
Posty: 64
Rejestracja: piątek 13 lip 2012, 14:47

Re: Kciukotrzymacze

Postautor: Sissi » poniedziałek 30 lip 2012, 20:46

Ash wlosy obciaac to juz silny krok w ku dobremu ta zamiana mimo lez wzmacnia Cie mysl pozytwnie bo ´bedzie tylko lepiej . Bioderko tez bedzie funkcjonówac tak zebdziesz szalec w tancach z radosci ,zobaczysz ,malymi krokami do przodu. tez caly dzien mysle o naszej Wandzi jak tam poszlo ,miala przeciez dzisiaj OP ,trzymam moooocno kciuki zeby wszystko bylo ok ,mam nadzieje ze szybko sie odezwie . Ash dalej trzyma kciuki zeby co sie maskrecic skrecilo a co wyprrostowac w zyciu twoim proste bylo . Bedzie dobrze ,trzeba myslec pozytywnie i do przodu isc wbrew przeciwnosciom losu (wiem cos o tym wiec wiem co radze z serca).
Cheila ,Dasha ,Fiona, Isis + Philip

" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Następna

Wróć do O wszystkim po trochu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

cron