Czarny Zbój

Jak pomóc bezdomnym kotom.

Moderator: Alexa

Regulamin forum
Uwaga: nie wolno zamieszczać ogłoszeń, na to jest forum Bardzo Wazne Kocie Sprawy.

Czarny Zbój

Postautor: olga » niedziela 17 lut 2019, 09:57

Zaczął się zgłaszać na dożywianie od niedawna. Jest czarny z białymi znaczeniami, ma wielkie niewinne oczy. Ale niewinny to on nie jest, znam go od dawna, to wojownik. Kocur przez ostatnie lata kręcił się po wsi, był skrajnie nieufny, uciekał jak tylko spojrzało się na niego, ale wyglądał dobrze, był odkarmiony i lśniący. Teraz jest wygłodzony, skołtuniony i pełen blizn po walkach. Poza tym wygląda zdrowo, już nie boi się podejść, a jeżeli miewa jakiekolwiek obawy, widok miski z żarciem natychmiast je rozwiewa. Dokarmiam, bo co mam zrobić..
Kocisko grzeczne, nie pcha się do domu ani nawet nie próbuje wejść za furtkę, jest piękny, zrobię mu fotkę i wrzucę.
Nie mam pomysłu jak znaleźć dom (i jeszcze dobry) takiemu wiejskiemu obdartusowi a sama nie wezmę, nie da się.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5107
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Czarny Zbój

Postautor: Alexa » niedziela 17 lut 2019, 19:54

Nie jest wykastowany? Może ogłoszenie -łowny kocurek do przygarnięcia-łowca myszy i szczurów?
ObrazekObrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się

Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 9262
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: Czarny Zbój

Postautor: olga » niedziela 17 lut 2019, 21:13

Nie jest. Popytam między ludźmi, może ktoś przygarnie, przypuszczam, że wystarczy mu ciepły kąt gdzieś w stajni czy komórce i miska strawy. Choć wdzięcznie się łasi raczej nie zostanie domowym pieszczochem.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5107
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Czarny Zbój

Postautor: olga » czwartek 07 mar 2019, 21:39

Przychodzi coraz częściej na michę. Żaden z niego zbój. Miłe, przylepne i towarzyskie kocicho. Dziś omal nie wpakował mi się do domu. No może się znajdzie jaka dobra dusza co przygarnie. Chciałabym bo już go lubie a naprawdę nie mogę mu zaoferować nic poza miską strawy.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5107
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)


Wróć do Pomoc bezdomnym

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron