Chomik - szczęsciarz

A także fretki, szynszyle i inne drobne futerkowe

Moderator: Sissi

Chomik - szczęsciarz

Postautor: Aga » piątek 30 maja 2014, 10:27

Muszę Wam opowiedzieć przygodę mojego chomika.
Moja córka wyjechała na kilka dni i pozostawiła mi swojego chomika pod opieką. Wieczorem poszłam go nakarmić i patrzę :shock: chomika nie ma w akwarium. Zaczęłam szukać po pokoju - nie ma. Zamknęłam drzwi nasypałam na podłogę jedzenie i zostawiłam tak na noc. Rano przychodzę i nici, nie ma go. Wieczorem nadal nic. Straciłam już nadzieję :cry: . Żeby zapomnieć zajęłam się robieniem pizzy o którą poprosił mnie mój syn. Rano nadal rozmyślałam o moim biedny stworzonku, które pewnie swój żywot zakończyło w żołądku moich kociastych. Ale cóż, czasu nie cofnę. Po dwóch dniach Pola ciągle siedziała w kuchni przy kuchence. Wyganiałam ją a ona uparcie wracała. W końcu pomyślałam: Czego ty kocie tam chcesz? Otwieram szufladę w kuchence i oczom nie wierzę. Chomik siedzi sobie na patelni i patrzy. Zaczęło się polowanie. Oczywiście Polę wyeliminowałam z polowania. Ręce mi tak drżały, że nie mogłam go złapać i w końcu syn złapał go do pudełka i tak chomik przeżył przygodę swojego życia. Zastanawiam się do tej pory jak on stamtąd wyszedł. A może to sprytna Pola chciała się z nim pobawić :lol:
SZCZĘŚCIARZ:
Obrazek
Aga
VIP
 
Posty: 808
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 17:43

Re: Chomik - szczęsciarz

Postautor: bungula » piątek 30 maja 2014, 11:05

Co byś zrobiła bez Poli, żeby nie ona chomik mógł zakończyć życie śmiercią głodową lub co gorsza upiec się w piekarniku :shock: Nie ma to jak bystrość naszych kociastych.
Obrazek
Awatar użytkownika
bungula
VIP
 
Posty: 3194
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2012, 08:04

Re: Chomik - szczęsciarz

Postautor: Aga » piątek 30 maja 2014, 11:18

Właśnie się zdziwiłam, że nie upiekł się jak robiłam pizze.
Aga
VIP
 
Posty: 808
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 17:43

Re: Chomik - szczęsciarz

Postautor: ikxio » piątek 30 maja 2014, 12:04

moze wtedy go jeszcze w piekarniku nie bylo, a poczul zapach ciasta i moze jakis okruszek zostal i dopiero wlazl?
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 5837
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: Chomik - szczęsciarz

Postautor: Sissi » piątek 30 maja 2014, 20:17

Aga ,o rety :shock: o maly wlos faktycznie by zginal okrutna smiercia ,dobra koteczka Polcia uratowala Szczesciarza :kotek:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: Chomik - szczęsciarz

Postautor: olga » piątek 30 maja 2014, 21:02

Chomik szczęściarz a koty - ciaptaki ;)
Dobrze, że Pola go namierzyła w tym piekarniku bo rzeczywiście umarłby gdzieś cichutko z głodu albo pragnienia. Chyba naprawdę powinien zmienić imię :)

Przypomniała mi się przygoda mojej kotki z gryzoniami. Dostałam od koleżanki dwa myszoskoczki, które mieszkały w dość obszernej klatce. Miałam tez w wtedy moją pierwszą kotkę Korę. Kicia miała zwyczaj wybiegać mi na spotkanie kiedy tylko otwierałam drzwi. pewnego dnia weszłam, ale Kora nie przywitała mnie; siedziała na brzegu stołu i dawała mi dość desperackie sygnały, że zejść nie może. Nie wiedziałam zupełnie o co jej chodzi, aż do chwili kiedy zobaczyłam przemykające po dywanie moje "myszy". Małe cwaniaki w jakiś sposób otworzyły drzwiczki i wydostały się z klatki pod moją nieobecność. Nie niepokojone przez nikogo zdołały ukraś kotce całą suchą karmę z miski i zdeponowały ją pod ściółką w swoim apartamencie. A biedna Kora siedziała ładnych kilka godzin na stole bojąc się zejść... Odważyła się dopiero wtedy, kiedy upewniła się na 100% że te potworne bestie zostały z powrotem uwięzione :)
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 4946
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Chomik - szczęsciarz

Postautor: Sissi » piątek 30 maja 2014, 21:11

Olga ,ha ha a to dobre :lol: biedna kotka pewnie pierwszy raz w zyciu widziala myszole na wolnosci i dlatego tak sie ich bala a myszolom pogratulowac odwagi i sprytu :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: Chomik - szczęsciarz

Postautor: bungula » piątek 30 maja 2014, 21:14

:lol: Co się dziwić, kicia ostrożna była, nigdy nie wiadomo, czy taki bezczelny myszol jakieś tajnej broni nie ma. ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
bungula
VIP
 
Posty: 3194
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2012, 08:04

Re: Chomik - szczęsciarz

Postautor: ikxio » piątek 30 maja 2014, 21:28

myszy to u mnie w domu nie ma, ale czasem jakis wrobel wpadnie czy owad (zwykle wielkie modliszki albo swierszcze - tak ze 4 - 5 cm, czarne - jedne i drugie niegrozne) to i tak krzyk "pancia zrob cos z tym"
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 5837
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51


Wróć do Gryzonie i króliki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość