kocie przesądy

Trochę mniej poważnie o kotach

Moderator: Alexa

kocie przesądy

Postautor: ikxio » środa 25 lip 2012, 14:11

wiem jest ich duzo
zaczne od tego, ze wlasnie wczoraj uslyszalam od nastolatki - corki znajomych Hiszpanow, ze uslyszenie chrapiacego spiacego kota ( dobra chwile nam zeszlo na ustalenie czy nie chodzi o kota mruczacego) przynosi szczescie i pieniadze - wiem, Mruni we snie zdarza sie chrapac i to glosno- ale co do zawartosci kieski to bym zglosila zazalenie do pomyslodawcy
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 5841
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: kocie przesądy

Postautor: Alexa » środa 25 lip 2012, 15:01

Pusio tez chrapie.
Obrazek Obrazek
Koty łączą ludzi, którzy w innym przypadku nigdy nie spotkaliby się
Przed skopiowaniem moich postów/wypowiedzi i umieszczeniu na innych forach zapytaj mnie o zgodę
Awatar użytkownika
Alexa
Moderator
 
Posty: 8745
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:42
Lokalizacja: Silesia-Katowice

Re: kocie przesądy

Postautor: Aga » środa 25 lip 2012, 15:07

Pola też i to strasznie głośno
Aga
VIP
 
Posty: 808
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 17:43

Re: kocie przesądy

Postautor: olga » środa 25 lip 2012, 16:02

Bondi tez chrapie i jakoś ani szczęćcia, ani pieniędzy. Tzn mam szczęście że mam moje koty bo są wyjątkowe...
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 4948
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: kocie przesądy

Postautor: Ash » środa 25 lip 2012, 18:02

mogłyby te moje kuny pochrapać...
Awatar użytkownika
Ash
Dwa Koty
 
Posty: 64
Rejestracja: piątek 13 lip 2012, 14:47

Re: kocie przesądy

Postautor: Rakolka » wtorek 26 mar 2013, 23:11

http://leksykot.top.hell.pl/koty/teksty ... a/przesady

Niektóre bardzo dziwne.. poczytać można, ale ja tam nie wierzę mimo wszystko.
Awatar użytkownika
Rakolka
Pięć Kotów
 
Posty: 708
Rejestracja: sobota 20 paź 2012, 09:18
Lokalizacja: Wrocław

Re: kocie przesądy

Postautor: Sissi » wtorek 26 mar 2013, 23:21

wiekszosc to poprostu zabobony i nic wiecej ,ja mam swoja teorie na temat zachowan kotow ich znakow itp. mysle ze to dobre duchy przede wszystkim i z niesamowita intuicja nastepstw zajsc w zyciu ,inaczej postrzegam ich znaki i mysle ze dosc trafnie, choc koty sa wieczna tajemnica .
Obrazek
Obrazek
Obrazek
" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: kocie przesądy

Postautor: Rakolka » wtorek 26 mar 2013, 23:29

to dokładnie tak, jak wierzyć w czarnego kota, czy swędzenie ręki/nosa.. bzdury, ale czemu by nie poczytać w jakie pierdoły ludzie wierzą. Najbardziej irytuje mnie fakt, że wierzący w Boga jednocześnie wierzą w zabobony. Gdzie tu logika?
Awatar użytkownika
Rakolka
Pięć Kotów
 
Posty: 708
Rejestracja: sobota 20 paź 2012, 09:18
Lokalizacja: Wrocław

Re: kocie przesądy

Postautor: Sissi » wtorek 26 mar 2013, 23:34

Rakolka logiki porostu nie ma jest rzeczywistosc .
Obrazek
Obrazek
Obrazek
" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: kocie przesądy

Postautor: Fonsitos » wtorek 26 mar 2013, 23:35

Jeśli chodzi o zabobony to czas ciąży i pierwszych dni macierzyństwa to jakaś masakra jest. Kiedyś już się tutaj z tego nabijałam. A co do tego, co pytasz jak ludzie łączą zabobony z religią. Od złych uroków dziecko ma chronić tasiemka czerwona przy wózku, łóżeczku czy kołysce. A ogólnie dziecko chroni obrazek Matki Boskiej lub medalik z ww. Więc co ludzie robią? Wieszają medalik na czerwonej tasiemce. Bogu świeczka a diabłu ogarek. Tak na wszelki wypadek.
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2578
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: kocie przesądy

Postautor: Sissi » wtorek 26 mar 2013, 23:42

Fonsi no masz racje ,pamietam wiazanie wstazeczek na lozeczku dziecka ,lanie swiecy przez Zakonnice! oj tak wtedy to byly tzw.wrozoki i odczyniarki zlych urkow za pare zlociszy ,w latach siedemdziesiatych bratala sie religa z szarlataneria ,puszczane wosku na swieta wode itp ,kiedy brat byl ciezko chory do dzis nie zapomnne :roll:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: kocie przesądy

Postautor: Rakolka » wtorek 26 mar 2013, 23:45

Oprócz czerwonej wstążeczki nigdy nie zapomnę 'nie wolno tak patrzeć, bo zauroczysz... '
Awatar użytkownika
Rakolka
Pięć Kotów
 
Posty: 708
Rejestracja: sobota 20 paź 2012, 09:18
Lokalizacja: Wrocław

Re: kocie przesądy

Postautor: olga » poniedziałek 18 sie 2014, 22:25

Znalezione w sieci:

Jeśli ktoś zastanawia się nad wyborem domowego pupila i waha się pomiędzy kotem a psem, to mamy dla niego jeszcze jeden argument przemawiający za tym, by zdecydować się na mruczka - otóż kot Ci prawdę powie. Prawdę na temat niedalekiej przyszłości.

Tzw. ailuromacnja polega na bacznej obserwacji zwierzaka. Okazuje się, że przyszłość, pogodę, a nawet miejsce, w którym ukryty jest skarb, można odczytać na podstawie analizy jego zachowania. Jeśli zwija się w kłębek, swoim łebkiem dotykając przy tym podłogi, zanosi się na burzę. Twój pupil myje swoje lewe uszko? Spodziewaj się wizyty jakiejś niewiasty. We Francji powszechny był niegdyś przesąd, że kot może doprowadzić do zakopanego skarbu.
ObrazekObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 4948
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: kocie przesądy

Postautor: Stefano » poniedziałek 18 sie 2014, 23:08

Ja nie wieszałam żadnych czerwonych wstążęk moim dzieciom.
To chyba cud, że przeżyły :D
Obrazek
"Żadne niebo nie będzie niebem, jeśli nie powitają mnie w nim moje koty"
Awatar użytkownika
Stefano
Cztery Koty
 
Posty: 329
Rejestracja: niedziela 06 lip 2014, 18:28

Re: kocie przesądy

Postautor: Sissi » wtorek 19 sie 2014, 00:04

Jest Taki przesad albo nie wiem jak to nazwac ze koty widza zmarlych tzn.duchy itp.Moze wydam sie teraz smieszna i zacofana ale ja w to wierze . Moja Mama wiazala czerwona wstazeczke na naszych lozeczkach ,wozkach itd. nie wiem czy to cos pomoglo czy nie nam jej dzieciom ale jej pewnie dawalo spokoj :wink:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: kocie przesądy

Postautor: ikxio » wtorek 19 sie 2014, 12:31

koty maja duzo bardziej czuly sluch i wzrok, wiec czasem moze sie wydawac, ze za duchami biegaja, bo my niczego nie odbieramy a taki po domu sie miota - np. cma wpadnie czy komarnica?
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 5841
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: kocie przesądy

Postautor: Fonsitos » czwartek 11 wrz 2014, 13:25

Tak się zastanawiałam wrzucić tutaj czy w temat Koty i dzieci. Ale niech już będzie tutaj. Tak swoją drogą - Zosioł ma przerąbane.

1. Jeśli kobieta w ciąży głaszcze kota, to dziecko będzie miało wielu wrogów. (no trudno, oba będą musiały sobie jakoś z tym radzić).
2. Ciężarne kobiety powinny unikać ogromnego niebezpieczeństwa jakim jest widok ziewającego kota – dziecko urodzi się z rozszczepem podniebienia. (z uporem maniaka wpatruję się każdemu kotu, który przy mnie ziewa, jest dla mnie ogromnie zajmujące, jak taki mały pyszczek tak mocno się potrafi rozdziawić... :D Zosioł zdrowy, nr 2 prawdopodobnie też).
3. Niemowlęcia nie można trzymać na rękach jednocześnie z kotem, bo dziecko będzie głupie. (no cóż... to i tak było trudne, utrzymać oboje, ale kot sam się pchał, to co go miałam przegonić?)

I coś o dziewczynkach, że będą bezpłodne przez kota, ale nie pamiętam, czy miały spać razem z kotem… No tu się akurat udało, bo Diablik nie pchał się do łóżeczka.... A nie, przecież sypialiśmy razem w czwórkę w łóżku. Dupa. Jak się coś będzie Zosi działo to przynajmniej będę wiedziała czyja to wina. :D
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2578
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.


Wróć do Kocie różności

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron