Niebezpieczne kwiaty

Bezpieczny dom, podwórko, podróż

Moderator: Alexa

Niebezpieczne kwiaty

Postautor: Fonsitos » środa 10 paź 2012, 12:05

Dostałam takie cuś (no nie to dokładnie):

Obrazek

Dopatrzyłam się że fikusy są trujące dla kotów - prawda to? Na razie fikus trafił w niewolę, jest owinięty folią a Diabeł jeszcze na szczęście się nie zwiedział o istnieniu zawiniątka. Jak trujące to koleżanka się ucieszy :)
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2610
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: olga » środa 10 paź 2012, 12:16

Nie tyle trujące co ich sok może być szkodliwy (jest alergenem zarówno ludzi jak i zwierzat). Lepiej żeby nie jadły. Ja mam w domu kilka fikusów, ale koty zupełnie je ignorują więc się zbytnio nie przejmuję i stoją zwyczajnie.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5022
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: ikxio » środa 10 paź 2012, 12:25

wiec kolezanka sie nie ucieszy. moja koteczke czarna Zuzie z fikusa zdejmowalam (w Polsce mielismy krzaka na caly salon), a tu koty jedza pod oleandrem i tez nie padaja
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 5991
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: Fonsitos » środa 10 paź 2012, 12:34

To poobserwuję jak będzie niezdrowe zainteresowanie liśćmi to fikus pofrunie do koleżanki. Jednego storczyk użarł raz (zostawiając dwa malownicze ślady kłów - do dzisiaj ten listek jest na kwiatku, dziurki jak robił stary kasownik biletowy ;p), może fikusem się nie zainteresuje?
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2610
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: ikxio » środa 10 paź 2012, 12:41

Fonsitos slady kasownika to ja mam na nadgarstku - zla uzarla na szczescie w zyle nie tetnice, niedobry kot mi zwisal :mrgreen: - liscie fikusow sa gorzkie -wiec moze sie uda
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 5991
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: olga » środa 10 paź 2012, 12:59

Fikus nie spowoduje właściwie nic poza podrażnieniem śluzówek, myślę, że nawet jakby czasem ugryzł to bez większych konsekwencji.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5022
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: Fonsitos » środa 10 paź 2012, 13:30

Dzięki kobietki :) Fikus nie poleci na zesłanie :)
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2610
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: bungula » środa 10 paź 2012, 13:44

Mam całkiem sporego fikusa benjamina w dużym pokoju. Pola raz się na niego próbowała wdrapać, ale przeważyła swoim ciężarem i go przewróciła, byłam wtedy w innym pokoju i słyszałam tylko hałas upadającej rośliny, a na korytarz, dzikim pędem, wybiegła Polcia, dwa razy większa niż zwykle :-D . Nic się nikomu nie stało, jedynie trochę ziemi wypadło z doniczki, ale od tego czasu kicia już nigdy więcej nie próbowała wdrapywać się na benjamina i go całkowicie ignoruje.
Obrazek
Awatar użytkownika
bungula
VIP
 
Posty: 3262
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2012, 08:04

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: Fonsitos » środa 10 paź 2012, 14:12

Jak ją zaatakowało drzewko to co się będzie narzucać :) Ja mam małe bonsai, nawet ten mój drzewny kocur na niego nie wlezie. Wyżywa się na szczęście (a moich nerwów nieszczęście) na wysokiej na 15 metrów daglezji u rodziców przed domem. Dobrze że ogarnia drzewo w obie strony.
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2610
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: olga » środa 10 paź 2012, 14:25

Ja też mam jedno bonsai. A pozostałe normalne. Jeden ma już z 70cm i chętnie postawiłabym go na podłodze, ale się boję, że mi Bruno go załatwi. Dracenę dość sporą zniszczyła na nic.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5022
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: Fonsitos » środa 10 paź 2012, 14:46

Nie napisałam dosłownie - Diabeł po tym drzewie łazi, i nie ważne czy na 2 czy na 10 metórw on za ptaszkiem wlezie. Pierwszy raz jak go zobaczyłam na tym drzewie to myślałam że na zawał zejdę.
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2610
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: olga » środa 10 paź 2012, 14:48

Ale ja rozumiem :)
Bruno właśnie próbowała się wspinać na co większe kwiatki doniczkowe, nie wiem czy z tego wyrosła.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5022
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: Fonsitos » środa 10 paź 2012, 15:16

AAAA to znaczy żem nie ogarnęła :) No, to kończymy OT bo jak już admin z adminem ciągną OT to źle się dzieje...
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2610
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: ikxio » środa 10 paź 2012, 16:39

:mrgreen: nie to tylko lub az dachowiec
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 5991
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: Sissi » środa 10 paź 2012, 16:43

Fonsi ja ma takie identyczne dwa i stoja na oknie w stolowym ,jakos nigdy kociarni nie interesowaly choc maja wolny dostep. Ogolnie moje to obchodzi tylko trawa ,wszystkie kwiaty jakie mam w domu ineteresowaly by je jedynie jako kuweta . Dasha to lubila wspinac sie na cytryne mialam taka wielka na 2 m prawie no i razem z Cheila ja wykonczyly traktujac jako kuwete :mrgreen:
Ja kupilam sobie 2 paprocie i jedna stoi przy kanapie na takim stoliczku tak ze moga podejsc i sobie ja skubnac i w zwiazku z tym mam pytanie czy taka paprotka moze im zaszkodzic bo ona troche listkami moze im przypominac jakby trawe :roll:
Cheila ,Dasha ,Fiona, Isis + Philip

" Sissi na zawsze pozostaniesz w moim sercu moja ukochana koteczko .."
Awatar użytkownika
Sissi
Moderator
 
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 08:24
Lokalizacja: Niemcy,München-Karlsruhe

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: olga » środa 10 paź 2012, 16:54

A nawiązując do głównego watku: mamy w Archiwum nasz dachowy atlas roślin przyjaznych kotom. Moze by tak wziąć sie i zrobić atlas roślin trujących i niewskazanych?
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5022
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: bungula » środa 10 paź 2012, 17:39

olga, o ile dobrze pamiętam, odtwarzałam taki wątek ze starego Dachowca, był, jak się nie mylę, w dziale Zdrowie. Były tam wymienione wszystkie lub prawie wszystkie rośliny szkodliwe dla kotów.
Obrazek
Awatar użytkownika
bungula
VIP
 
Posty: 3262
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2012, 08:04

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: olga » środa 10 paź 2012, 17:45

Przejrzę bo nie pamiętam i umieszczę w Archiwum. (i resztę także, w końcu mam na to czas)
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 5022
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Niebezpieczne kwiaty

Postautor: bungula » wtorek 23 paź 2012, 09:02

Więcej o niebezpiecznych roślinach dla naszych kotów tutaj >>
Obrazek
Awatar użytkownika
bungula
VIP
 
Posty: 3262
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2012, 08:04


Wróć do Bezpieczeństwo

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron