Felinoterapia ogólnie

Co zrobić żeby kot był miłym towarzyszem

Moderator: Alexa

Felinoterapia ogólnie

Postautor: Fonsitos » wtorek 10 gru 2013, 22:07

A bo dzisiaj słuchałam w Trójeczce. Proszę bardzo - też możecie poczytać i posłuchać. Macie może jakieś doświadczenia w felinoterpii? Tylko wiecie, takie fachowe, bo obkładania się wieczorami kotami nie liczymy. :D

http://www.polskieradio.pl/9/306/Artyku ... enie-kotem
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2602
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Felinoterapia ogólnie

Postautor: olga » wtorek 10 gru 2013, 22:16

Kiedys spytałam właściciela kota-terapeuty, którego spotkałam na wystawie, jakie wymagania musi spełniać kot. No więc ma być zdrowy, zaszczepiony i odrobaczony, niepłochliwy, spokojny i przyjazny dla ludzi. Nie przechodzi jakiegos specjalnego szkolenia tak jak psy, jego przygotowanie do pracy ogranicza się przede wszystkim do oswajania z wieloma osobami i dotykania przez obcych. Nie ma żadnych wymogów co do wieku czy rasy.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 4976
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Felinoterapia ogólnie

Postautor: Fonsitos » wtorek 10 gru 2013, 22:31

No z tego co usłyszałam w reportażu - kot przede wszystkim się przytula i wywołując empatię i dobre skojarzenia leczy. Wygląda na to, że u Ciebie świetna mieszanka umaszczeń.
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2602
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Felinoterapia ogólnie

Postautor: olga » wtorek 10 gru 2013, 22:36

Umaszczeń może i tak, gorzej z charakterem: Bruno to klasyczny ksenofob, nienawidzi wszystkich obcych łącznie z karaluchami, Bondi dla odmiany nie ma nic przeciw ludziom, ale ma ciężką agorafobię. Mogłabym prowadzic felinoterapię odwrotną: jak zniechęcić ludzi do kotów.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
olga
Administrator
 
Posty: 4976
Rejestracja: wtorek 03 lip 2012, 23:48
Lokalizacja: Wybrzeże :)

Re: Felinoterapia ogólnie

Postautor: Fonsitos » wtorek 10 gru 2013, 22:42

Przepraszam, ale popłakałam się ze śmiechu. Lubię takie soczyste opisy. :)
Fonsitos
Administrator
 
Posty: 2602
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 11:54
Lokalizacja: Wielkopolska Pyrka znów na zesłaniu.

Re: Felinoterapia ogólnie

Postautor: ikxio » czwartek 12 gru 2013, 13:49

Mru to moze prowadzic felinoterapie dla flejtuszkow - niech ktos przyjdzie do mnie przepocony, ze smierdzacymi skarpetkami, a juz nie daj boze pan czy pani z zapaszkiem umiejscowionym pomiedzy nogami to "wystawi" jak najlepszy posokowiec mysliwski - a dzieci nie lubi z zalozenia- zobaczy jakas miniaturke czlowieka i od razu ucieka.
Awatar użytkownika
ikxio
Moderator
 
Posty: 5899
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 00:51

Re: Felinoterapia ogólnie

Postautor: Aga » sobota 21 gru 2013, 11:48

Mój Biguś chyba by sie nadawał. On ma wszystko gdzieś, oby mu tylko krzywdy nie robić, bo ucieknie.
Aga
VIP
 
Posty: 808
Rejestracja: niedziela 08 lip 2012, 17:43


Wróć do Koty i ludzie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość